"Jedziemy na Orawę"
Dwa odmienne światy: wspaniały zamek magnacki protestanckiego rodu Turzonów i niewielki wiejski katolicki kościół. Te dwa miejsca mogłyby stanowić alegorię historii Orawy i Liptowa: kilkuwiekowych zmagań między protestantyzmem i katolicyzmem. Dawne spory są już przeszłością. Pozostaje pamięć o tym, jak bliskie były sobie niegdyś wszystkie podtatrzańskie krainy, dziś podzielone między Polskę i Słowację. Orawa i Liptów mają jednak największy urok, gdy znikną już sezonowi turyści, a góry przyodziewają się w intensywne barwy wiosny i jesieni. Pasjonaci odludnych miejsc i mało znanych zabytków znajdą jednak coś dla siebie również u szczytu sezonu. Ze zwiedzaniem większości ważnych zabytków nie powinno być problemów, zwłaszcza w sezonie. Z kościołami, przede wszystkim tymi w mniejszych miejscowościach, rzecz ma się inaczej. W ciągu tygodnia przeważnie są zamknięte. Dlatego warto zaplanować odwiedzanie ich w soboty lub niedzielne przedpołudnia. W soboty odbywa się sprzątanie i nikomu nasze zwiedzanie nie będzie przeszkadzało. W niedzielę kościoły otwierane są co najmniej pół godziny przed mszą i można wtedy obejrzeć wnętrze. Autorkami przewodnika są dwie dziewczyny: Marta Duda, romanistka i italianistka, autorka m.in. Przewodników "Kościoły drewniane Karpat i Podkarpacia" i "Cerkwie drewniane Karpat. Polska i Słowacja", oraz Magdalena Michniewska, która jest farmaceutką, przewodnikiem i studiuje historię sztuki. Szczególnie interesuje ją architektura drewniana, a zwłaszcza drewniane świątynie Karpat.
(MM)
zobacz 60 ostatnio dodanych pozycji