Lwów nie tylko dla sentymentalnych
"Lwów sentymentalny. Historia miasta w obrazach" to nie tylko lektura dla osób tam urodzonych. Z zainteresowaniem sięgną bowiem po nią też potomkowie Lwowian, wielbiciele kresów i historii Polski. Jej autor, Bogdan Stanisław Kasprowicz, choć urodzony w Katowicach, a związany z Bytomiem, wiedzie czytelników w interesującą podróż po mieście swoich rodziców -członków zasłużonych dla niego rodów. Na łamach kolejnej interesującej publikacji Wydawnictwa "Bezdroża" przybliża historię Lwowa, jego zabytki, batiarów i wielkich Polaków. Wzbogacone cytatami opowieści okraszone są rycinami, fotografiami z dawnych lat i współczesnymi. Nasz przewodnik ma bowiem jedną z największych w kraju kolekcji pamiątek z grodu Zawsze Wiernego. Mnie np. zainteresował rozdział poświęcony ostatniemu wagonowi Baczewskiego. Wypędzonej ze Lwowa mojej rodzinie udało się dowieźć do Szczecina - nie wiem nawet, jakim cudem! - w skromnym dobytku bombki na choinkę i butelki po trunkach firmy J.A. Baczewski. Dziś oprócz kilku zdjęć już tylko te flaszki-karafki przypominają mi o korzeniach... Wydawca książki ma nadzieję, że jeśli ten sentymentalny spacer po dawnym Lwowie "urodzonym" przypomni, a szukającym kontaktu pozwoli zrozumieć, co oznacza hasło Leopolis semper fidelis, zadanie nasze, które wyznaczył Hemar: "A o Lwowie pamiętać, pamiętać, pamiętać", będzie spełnione. Jestem przekonana, że tak się stanie, bo publikację trudno znaleźć w księgarniach. (mag)
zobacz 60 ostatnio dodanych pozycji