Recenzje publikacji
SELECT data,gazeta,przewodnik,idy,tytul,tresc,autor FROM `recenzje` WHERE publish='Y' AND id=201 2006-07-29 - DZIENNIK POLSKI
Węgry. Kąpieliska termalne i leczniczeKąpieliska termalne i lecznicze Budapeszt, Hajduszoboszlo, Heviz. , Buk, Harkany, Miskolc - któż w Polsce nie zna tych kąpielisk. Mało kto jednak wie, że na Węgrzech jest ponad 1300 źródeł i studni cieplicowych w ponad stu miejscowościach. Walory wód tryskających z głębi ziemi docenili już Rzymianie, budując na podbitym terenie pierwsze kąpieliska. Łaźnie Aguincum (dzisiaj część Budapesztu), stolicy rzymskiej prowincji Pannonia, zasilane były wodą z gorących źródeł w Górach Budanskich. Ciepłe źródła niezwykle cenili sobie również Turcy. A teraz czynią to co roku miliony turystów. Doskonałym przewodnikiem po najciekawszych kąpieliskach jest drugie wydanie "Węgier. Kąpieliska termalne i lecznicze", znanego krakowskiego wydawnictwa "Bezdroża".
Po termach i cieplicach oprowadzają Monika Chojnacka (doświadczyła ich dobroczynnego wpływu "tracąc trochę ciała, zyskując zaś pogodę ducha") oraz Jarosław Swajdo. Autorzy wyjaśniają nam, czym różnią się wody termalne od mineralnych, a te od leczniczych. Dowiadujemy się też, jak rozróżnić kąpieliska (furdo) - które są lecznicze (gyogyfurdo), termalne (termalfurdo), a które rekreacyjne (strandfurdo) oraz jaki bilet wstępu wybrać - z szafką (tańszy) czy też z kabiną.
Od miasta-zdroju - czyli Budapesztu - rozpoczyna się przegląd kąpielisk. Ten zaszczytny tytuł przyznano Budapesztowi w 1934 r. "Żadne miasto nie może rościć sobie większych pretensji do tego tytułu" - stwierdził niegdyś niemiecki prot. Heinrich Vogt. (słowa te są nadal aktualne. Wystarczy tylko wspomnieć, że w stolicy Węgier są 123 źródła! Poznajemy ich historię i teraźniejszość. A są to tak znane kąpieliska w Budapeszcie, jak Gellerta, Rudas, Rac, Kiraly, Lukacs, Szechenyi, Pestszenterzsebeti Jo-dos-Sos, Dandar Utcai, Ujpesti... Nie ominiemy Wyspy Małgorzaty i znajdującego się na niej - najpopularniejszego latem - kąpieliska Palatinus. Przy każdym adres, telefon, dojazd (autobus, tramwaj, metro), godziny otwarcia, a także skład wody, w jakich schorzeniach pomaga, formy terapii...
Autorzy podpowiadają też, co warto zwiedzić, gdzie się przespać oraz co przekąsić. A wszędzie - cecha wyróżniająca wszystkie wydawnictwa sygnowane przez "Bezdroża" - dokładne informacje. Gdy już poznamy cieplice Budapesztu, pora odwiedzić - jadąc "Przez Małą Nizinę Węgierską" - kąpieliska w Komarom, Gyor, czy Mosonmagyarovar. Będąc zaś "U podnóża Alp", skusi nas zapewne Buk, Szombathely, a może Sarvar. Heviz, Zalakaros i Zalaegerszeg - napotkamy "Na zachód od Balatonu", a Kaposvar, Do-mbovar i Harkany - wędrując "przez Południowy Kraj Zadunajski. Gdy wybierzemy "Północne Średniogórze" - zajrzymy zapewne do Miszkolca, Mezokovesd i Egeru. A podróżując "Przez wschodnie rejony Wielkiej Niziny Węgierskiej", do odwiedzenia zachęcać nas będą Nyiregyha-za, Debreczyn, Hajduszoboszlo, Gyula czy też Oroshaza... Do tego kolorowe zdjęcia, także mapa Węgier, a na niej parki narodowe i rezerwaty, przejścia graniczne, drogi krajowe i międzynarodowe...
Uwagę zwraca również nietypowe, a piękne okładkowe zdjęcie. Wybierając się na Węgry, zawsze warto mieć ten przewodnik z sobą. Zawarte w nim informacje pozwolą nam bowiem uniknąć wielu stresów. (A.G.)
|