typer: 0
id: 228
id2:




  Kontakt   Pomoc   Mapa portalu   Forum
Portal Podróżnika bezdroza.pl

Wyszukaj   
GLOWNA
koszyk jest pusty
Nowości w księgarni
South East England, The Middlands, East Anglia
17.80 PLN  10.00 PLN
Więcej...


Normandie
17.80 PLN  10.00 PLN
Więcej...


Promocja KSIˇŻKA DNIA
ks_dnia Codziennie inna książka Wydawnictwa Bezdroża
25% taniej!!!

Zobacz więcej
Klub bezdrożnika
Warto zobaczyć
Program partnerski

Bezdroza.pl

Przewodniki pisane z pasją

rejestracja

Recenzje publikacji


SELECT data,gazeta,przewodnik,idy,tytul,tresc,autor FROM `recenzje` WHERE publish='Y' AND id=228

2007-07-29 - ANGORA

Rumunia. Mozaika w żywych kolorach...oraz Mołdowa

Rumunia. Egzotyka za rogatkami

To drugie już wydanie solidnie opracowanego przewodnika pod Rumunii. Przeciętny Polak wie dziś więcej o Włoszech czy Grecji, niż o tym nieodległym kraju od wieków związanym z naszymi dziejami. Historia zobowiązuje, ale wakacyjna wyprawa do Rumunii wcale nie jest karą, przeciwnie - atrakcje, jakie tam czekają, budzą w wielu niekłamany zachwyt.

Ten sążnisty przewodnik zawiera szczegółowe opisy tras i miejsc wartych zwiedzenia. Znajdziemy tu opisy obiektów sakralnych, zamków, klasztorów, ale także walory etnograficzne, w tym stroje, styl życia, atrakcje lokalnej kuchni. Przez żywą narrację przewija się historia Rumunii, długa i powikłana, sięgająca starożytności, o której Polacy mogą tylko śnić.
Zwiedzanie kraju autorzy proponują na kilka sposobów. Można, na przykład, regionami, zaczynając od Wołoszczyzny i wędrując przez Banat i Kriszanę, trafić do najbardziej bodaj znanej prowincji rumuńskiej, czyli Transylwanii, dawnego Siedmiogrodu. Region niesłusznie kojarzony głównie z Drakulą, wart jest pobytu, a to ze względu na wyjątkowe walory geograficzne i historyczne, dynamiczne społeczeństwo, żywe związki kulturowe z Węgrami, Ukrainą, Włochami, Niemcami, wyraźnie odstające od fatalistycznego nastroju reszty kraju. Dalej, przewodnik wiedzie przez Maramuresz, Bukowinę, Mołdawię do nadmorskiej Dobrudży.
Oddzielnie oferuje się wędrówki górskie, a to przez pasmo Apuseni, Góry Rodniańskie, Fogaraskie czy Bucegi. To regiony rzeczywiście mało dotknięte działalnością człowieka, być może ostatnie tak dzikie ostępy w Europie. Niewielka infrastruktura naraża wędrowca na realne niebezpieczeństwo, głównie ze strony dzikich zwierząt.

Walorem pracy jest rozdział poświęcony republice Mołdowy, kraju niemal nieistniejącego w zbiorowej polskiej świadomości europejskiej. Mamy więc cenny zbiór informacji praktycznych, jak i dokąd pojechać, jak się zachować i czego oczekiwać. A także, co zwiedzić w stołecznym Kiszyniowie i jak dotrzeć do doliny dolnego Prutu, co czeka nas w Raszkowie, a także, jak dostać się do samozwańczego państwa Naddniestrza i powrócić stamtąd żywym.

Ł.Azik